Telefonia satelitarna w służbie żeglarzy

Dawno minęły czasy, gdy telefon satelitarny był wielką walizką, którą trzeba było za sobą ciągnąć. Dzisiaj urządzenia tego typu nie różnią się za bardzo od zwykłych telefonów komórkowych. Mają też podobne możliwości, bo można z nich wysyłać SMSy i korzystać z nich do przesyłania danych. Dla żeglarzy, ale też dla osób podróżujących po trudno dostępnych miejscach, jest to rozwiązanie idealne. Istnieje ponadto możliwość zamontowania na łodzi odpowiedniego terminala. Łączność satelitarna działa już od 1979 roku. Wprowadzono ją, by statki dalekomorskie mogły się łatwo komunikować. Od 2005 roku działa też INMARSAT, którego satelity zapewniają szerokopasmowy dostęp do Internetu. W chwili obecnej działają cztery systemy telefonii satelitarnej: Iridium, Inmarsat, Globalstar i Thuraya.

Pierwsza z nich ma globalny zasięg, druga nie działa tylko przy biegunach, a pozostałe dwie na tym polu im ustępują, ale mają niższe ceny. Zalety Podstawowymi zaletami telefonii satelitarnej są cena oraz dostępność. Dostępność już omówiliśmy, a ceny, chociaż na pewno nie najniższe, biją na głowę propozycje roamingu klasycznych operatorów komórkowych. Rozmowy z krajami spoza Unii europejskiej, na przykład z Egiptem, mogą kosztować nawet 8 złotych za minutę, a telefonia satelitarna jest zupełnie niezależna od położenia rozmówcy i kosztuje tylko 80 centów za minutę (w sieci Thuraya). Dla niektórych krajów, zwłaszcza w Europie, zysk będzie mniejszy, ale dla krajów odleglejszych będzie on znacznie większy. Co ciekawe, Globalstar oferuje od niedawna abonament, w ramach którego można korzystać z darmowych połączeń na terenie całej Europy Zachodniej. Wady Dlaczego taki międzynarodowy system jeszcze nie wyparł telefonii komórkowej, jaką znamy dzisiaj? Największym problemem jest koszt urządzenia.

Telefon sieci GSM można kupić w promocji nawet za złotówkę, a telefon satelitarny, najbardziej ubogi model, wciąż kosztuje kilkaset dolarów i nie ma żadnych promocji. W przypadku rejsów nie jest to wielkim problemem, ponieważ można wypożyczyć aparat za około 300 złotych tygodniowo. Druga sprawa to fakt, że chociaż telefony satelitarne nie potrzebują już anten talerzowych, do działania muszą idealnie widzieć satelitę. Rozmawianie spomiędzy drapaczy chmur, a nawet ze zwykłego domu jest po prostu niemożliwe. Wady i zalety trzeba wyważyć samodzielnie, ale dla wielu osób telefonia satelitarna to już teraźniejszość. Trzy największe sieci mają już łącznie milion użytkowników, a z transmisji danych korzysta ponad 25.000 osób.

O serwisie

Na naszej stronie dowiesz się jak bezpiecznie żeglować, jak przygotować się do żeglarstwa oraz czy masaż pomoże nam na zmęczenie i stres.

sklep żeglarski

zanzibar wycieczka na wczasy z planetescape

Kontakt

ul. Solec 22, Warszawa

804 569 874

kontakt@aktywnomania.pl

Galeria